5 ważnych lekcji z pierwszych tygodni Koronawirusa

Każdego dnia dzień przynosi mi nowe zmiany. Z obserwacji wynika, że nie jestem jedyną osobą, która nagle MUSI podporządkować się temu, co daje świat. Ludzie reagują różnie na zmiany. Nie lubimy zmian. Nasza podświadomość szybko przyzwyczaja się do tego, co dla nas staje się normą, niezależnie czy jest to bezpieczne, czy też nie.

Moje odczucia są takie, że ludzie zaczynają przyzwyczajać się do sytuacji (a raczej ich podświadomy umysł) i rozpoczynają swoje dawne życie. Nie wiem, czy jest to dobre, czy złe, nie mi oceniać wybory ludzi. Wychodzę z założenia, że każdy bierze odpowiedzialność za siebie w swoim własnym życiu. Jednak patrząc, że w Polsce ( wspólny kraj) to życie tworzymy razem fajnie, byłoby, gdybyśmy wszyscy, byli w tym czasie odpowiedzialni i zostali w domu. 

Poniższy tekst to tylko i wyłącznie moje odczucia. Weź dla siebie tyle, ile uważasz, że może być dla Ciebie wartością. 

1. #ZOSTAŃWDOMU

Przystosowanie się do szybkiej zmiany było dla mnie trudne. O tym, jak mijały mi pierwsze dni, napisałam w poprzednim wpisie. 

           Koronawirus – działania poprawiające moją jakość życia

 

Zostałam w domu, korzystałam z tego, co mam i byłam dobrej myśli. Moja pierwsza myśl była taka Super, przeczytam wszystkie zaległe książki. Rzeczywistość okazała się inna. Zostanie w domu, oznaczało stworzenie nowego planu na działalność mojej firmy. I w tym momencie pojawiło się we mnie sporo strachu, chociaż wciąż towarzyszyły mi pozytywne myśli. 

 

2. WSPÓŁPRACA 

Jako lider i w dodatku osobowość czerwona często mam ostatnie zdanie. To zdanie w większości jest zgodne z moimi wartościami, asertywne i wzmacniające pozycję firmy na rynku. Po ogłoszeniu informacji o zamknięciu placówek potrzebowaliśmy szybko działać. Miałam na moment wyłączone wszystkie z możliwych neuronów wyobraźni, kreatywności i wizualizacji więc odważnie mogę powiedzieć, że sytuację uratowała Justyna. To ona wymyśliła #PozytywnePoranki i szybko zostały zatwierdzone przez pozostałą część zespołu. Każdy uruchomił swoje supermoce, aby dać dzieciakom wartość.  Więcej o Pozytywnych Porankach dowiesz się TUTAJ.

 

3. PROSZENIE O POMOC 

Lubię pomagać ludziom i dzielić się swoją wiedzą. Być może czytaliście o mojej współpracy z Łódzką Pieczą czy Fundacją Gajusz. Teraz tego wsparcia potrzebowałam ja. Jako osoba. Jako biznes. Samo nie przyszło. Wsparcie przychodzi, wtedy kiedy prosisz o pomoc. Nikt nie wie, czego potrzebujesz i kiedy potrzebujesz. Osoby, które kiedyś były dla mnie nieosiągalne stały się bliskie. Ja, dla tych, co kiedyś byłam nieosiągalna (z ich punku widzenia), się stałam wsparciem w biznesie. 
POMOC PRZYCHODZI WTEDY, KIEDY O NIĄ PROSISZ! 

4. WSPARCIE 

Jako biznes edukacyjno-rozwojowy stanęliśmy na pograniczu myśli złych a najgorszych. Szybko daliśmy sobie po policzku i uznaliśmy, że kręcenie filmów nie jest rozwiązaniem. Wystartowaliśmy z realizacją #PozytywnePoranki. Największe wsparcie, jakie otrzymałam w tej akcji to realizacja materiału przez Justyną oraz promowanie poranków przez Kamilę Rowińską. Więcej o Kamili i jej działaniu przeczytasz na stronie https://rowinskabusinesscoaching.com. Samo mogłam dzielić się wiedzą i doświadczeniem z innymi przedsiębiorcami oraz nauczycieli aby kryzys wykorzystali na wzmocnienie swojej marki  Otrzymałam i dzieliłam się wsparciem mentalnym z moimi przyjaciółmi i bliskimi. I tutaj mogę przejść do punktu piątego. 

Zobacz wideo z Kamilą Rowińską 

5. WERYFIKACJA ZNAJOMYCH

Są w życiu ludzie którzy Cię wspierają, są tacy, którzy się przyglądają ale nie szkodzą a są też tacy, których niszczy zazdrość. Po opublikowaniu Pozytywnych Poranków otrzymałam wiadomość, że „Dorabiam się na kryzysie”. Szybko obdarzyłam nadawcę tej wiadomości miłością i zadałam pytania „Co Ty w tej sytuacji możesz dać innym?”, „Jak Twoje dotychczasowe działania i podejmowanie decyzji pomogą innym w kryzysie?”, „Ile pieniędzy może przelać aby wpierać inne biznesy lub chorych?”. Zostało milczenie. Okazało się, że znajomi po których bym się nie spodziewała zaczęli wspierać Free Mind of Child, zadzwonią i zapytają jak samopoczucie, czy w czym pomóc.  

To czas, który można wykorzystać produktywnie na budowanie relacji, zabawę, naukę gotowania, czytanie książek lub w przypadku firm edukacyjnych budowanie swojej Marki Osobistej. 

Podziel się ze mną w komentarzu jak wykorzystujesz #KoronaCzas? 

Marzysz lub prowadzić o firmie edukacyjnej, gabinecie logopedycznym lub terapeutycznym? Jesteś nauczycielem, który chce realizować swoje pasje? 

Zapraszam Cię na bezpłatny live „Wiarygodność i uważność w Edukacji Online”. Dołącz do wydarzenia aby otrzymać przypomnienie.